piątek, 3 czerwca 2011

Ślubne Giro

Dla takiego dnia warto było się wycofać z Giro, warto byłoby nawet oddać etap, wiele rzeczy możnaby poświęcić. Dziękujemy za pamięć, mnóstwo dobrych słów i życzeń... to był idealny dzień, dzięki Agacie - mojej żonie, ale także dlatego, że mamy wspaniałą rodzinę i znajomych.



Wróćmy jeszcze do Giro: żałuję, że nie znalazłem czasu, żeby podsumować je na gorąco, jeszcze z bólem nóg, gdy byłem na pół martwy, bo o tym zapomina się z czasem, pamięta się tylko te dobre i przyjemne chwile. Drugi tydzień był ciężki, etapy gdzie była szansa na odjazd, to średnia powyżej 50km/h przez pierwsze godziny, więc trzeba było stawać na głowie, żeby się udało. Moja ucieczka, raczej spontaniczna, z perspektywy czasu szaleńcza, nie miała szans na dojechanie, przynajmniej HTC dało nam od razu do zrozumienia, że to etap Cavendisha. Później tryptyk w Dolomitach, najcięższy w historii, nieludzko ciężki... będziemy go wszyscy pamiętali, może nawet bardziej my, którzy "dorabialiśmy" po kilkadziesiąt minut każdego dnia, bo walcząc o wygraną adrenalina pomaga znieść więcej. Najlepiej podsumował to Ongarato: 'Giro to wyścig dla górali i sprinterów, mistrzów i pomocników... ale w tym roku o tych drugich wszyscy zapomnieli".

Miałem 2 tygodnie żeby dojść do siebie, psychicznie zregenerowałem siły, fizycznie staram się być na przyzwoitym poziomie, żeby za bardzo nie cierpieć na Critérium du Dauphiné Libére - ot taki miesiąc miodowy. Jak będzie? Nie wiem, zobaczymy, ważne, że odzyskałem motywację i spróbuję wykombinować coś, żeby was wszystkich zaskoczyć.

4 komentarze:

  1. gratuluje Michał! fanie Cie było oglądać na giro!
    szczęścia na nowej drodze życia:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że żona będzie tylko motywować i będziesz odnosił sukcesy w kolarstwie. :)

    www.kolarze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ma bravo Michal.... complimenti e come dite voi in polacco GRATULACJE per il matrimonio e devo dire che tua moglie e' Laska
    Scherzo. congratulazioni e auguri
    Massimo
    La Spezia
    Italia
    PS:ti ricordi di me vero? amico di andrea

    OdpowiedzUsuń